Common p.art to projekt artystyczny, który łączy elementy sztuki współczesnej, awangardy oraz sztuki dawnej. W ten sposób powstają nowe obrazy o zupełnie odmiennej wymowie. W swoich pracach nawiązuję do dzieł artystów nowoczesnych i współczesnych, działających w różnych nurtach sztuki niefiguratywnej. W ich kontekst wplatam postaci lub elementy z obrazów dawnych mistrzów i aranżuję to w spójną całość, jak gdyby od zawsze były one ze sobą połączone. Czerpię nie tylko z warstwy wizualnej, ale również z technologicznej, którą szczególnie modernistyczni twórcy eksplorowali poszukując nowych środków wyrazu dla swojej sztuki. W tak różnorodnych pracach staram się znaleźć powiązania i podobieństwa, a więc część wspólną (common part).

Uzyskane połączenia tworzą nowe ścieżki interpretacyjne, zwracają uwagę nie tylko na powinowactwa, ale też różnice, ukazują różne problemy oraz pokazują jaką drogę przebyła sztuka na przestrzeni wieków.

Ale tym co szczególnie przyświeca temu projektowi jest chęć zbudowania dialogu między tym, co z pozoru wydaje się nie do połączenia. Chciałem pokazać, że elementy tak różne mogą współistnieć, a może nawet razem tworzyć coś zupełnie nowego, wartość dodaną, której nie stworzyłby żaden z bytów z osobna.

To coś, co wypłynęło ze mnie na podstawie własnych doświadczeń i rozterek. Na każdym kroku, począwszy od własnej rodziny, spotykam się z wieloma skrajnie różnymi podejściami dotyczącymi wartości jak i sztuki. Również doświadczenie edukacji w różnych miejscach, pod kierunkiem różnych osób nie pozwalało mi dojść do porozumienia z samym sobą w zrozumieniu, co w sztuce jest najcenniejsze.

Ostatecznie najbardziej  ulubionym okresem w historii sztuki stał się dla mnie koniec XIX i początek XX wieku. Był to czas przełomu, kiedy klasyczna sztuka figuratywna zaczęła być wypierana przez awangardowe podejścia, a niekiedy te kierunki przeplatały się ze sobą nawet w ramach jednej pracy.

W dawnym malarstwie zachwyca mnie technika, umiejętności warsztatowe, często wspaniale dobrane kompozycje, kolorystyka i symbolika. W sztuce współczesnej natomiast urzeka mnie nieszablonowe podejście, ciekawe koncepty, niekiedy prostota formy czy odwaga kolorów.

Przez dłuższy czas szukałem własnej ścieżki twórczej, jednak tak różne kierunki upodobań powodowały, że nie mogłem znaleźć tej części wspólnej, która połączyłaby oba podejścia. Chciałbym właśnie przez ten cykl postarać się je pogodzić.